Co tu znaczy minimalistyczna pogoda
Nie chodzi o ładne tło. Chodzi o to, że otwierasz stronę i po kilku sekundach wiesz, czy brać kurtkę. Bez radaru na pół ekranu, bez „polecanych artykułów” pod temperaturą, bez konta.
Jeśli potrzebujesz dwunastu modeli naraz i animowanej mapy wiatru, są do tego Windy i IMGW. Pogoda.city jest od wyjścia z domu. Stopnie, odczuwalna, czy pada, czy powietrze jest do oddychania.
Dlatego ludzie, którzy chcą radar i dwanaście modeli, idą na IMGW albo Windy. My robimy inną robotę: stopnie, odczuwalna, czy pada, czy powietrze nadaje się do biegania, w co się ubrać. Frazy w stylu „pogoda plus nazwa miasta” i tak zgarną portale z mapami. Zostajemy przy kimś, kto ma dość bałaganu.