Zimno przychodzi wcześniej

Podlasie nie ma Bałtyku. Noce bywają ostro zimne nawet w maju. Średnie zimą niższe niż w Szczecinie. Lato jest, ale krótsze. Szorty mają tu węższe okno niż we Wrocławiu.

Opady umiarkowane. Śnieg trzyma dłużej poza centrum, na Dojlidach i w lesie dłużej niż na Rynku Kościuszki. Arktyczne powietrze ze wschodu dochodzi tu bez przeszkód. Stąd te poranki -15°C, gdy w Poznaniu jest -6°C.

Ubiór

Nie wierz Instagramowi z Trójmiasta. Spakuj cieplej. Warstwa na wieczór jest prawie zawsze dobrym pomysłem. Marzec tu nadal umie sypnąć. Czerwiec bywa ładny w dzień i zimny po 21:00.

Jeśli jedziesz stąd nad morze, sprawdź osobno Gdańsk. To inny klimat, nie „ta sama Polska”.

Białystok.

Pory roku

Zima przychodzi wcześniej. Wiosna ociąga się z krótkim rękawem. Lato jest, ale krótsze. Jesień szybko przypomina o czapce. Jeśli jedziesz nad morze, sprawdź osobno Gdańsk. Białystok.

Jak się ubrać na Podlasiu

Pakuj cieplej, niż podpowiada Instagram z Trójmiasta. Poranek -15°C, gdy w Poznaniu jest -6°C, to nie bug. Czerwiec bywa ładny w dzień i zimny po 21:00. Zima dłuższa, śnieg trzyma poza centrum.

Szorty mają krótsze okno niż na Śląsku. Bluza na wieczór nie jest wstydem w maju.