Kotlina robi swoje
Kraków leży w niecce. Ciepłe powietrze potrafi przyjść od południa, zimne spływa z wyżyn i zostaje. Stąd inwersje: na Kopcu Kościuszki bywa cieplej i czyściej niż na Kazimierzu. Zimą, jak nie wieje, smog jest konkretny. Nie „troszkę szaro”. Szarość, która gryzie w gardło.
Średnia roczna około 9°C. Lato podobne do reszty Małopolski, zima łagodniejsza niż na Podlasiu, ale wilgotniejsza. Rocznie spada tu koło 700 mm deszczu. To więcej niż w Wielkopolsce. Parasol w plecaku nie jest histerią.
Wiatr słaby, powietrze ciężkie
Średni wiatr 2-3 m/s. Mało kto narzeka na wichurę, więcej osób na to, że nic nie wieje i wszystko stoi. Nad Wisłą bywa mgliście, szczególnie jesienią. Odczuwalna wtedy jest niższa, niż sugeruje aplikacja nastawiona tylko na suche stopnie.
Turyści i mieszkający
Maj, czerwiec, wrzesień są najprzyjemniejsze do chodzenia po Rynku. Sierpień bywa duszny. Grudzień jest ładny na zdjęciach i paskudny w płucach, gdy wyż przyspawuje zanieczyszczenia do ziemi.
Aktualne stopnie i ubiór: Pogoda.city z miastem Kraków. Ostrzeżenia hydrologiczne i smogowe bierz z oficjalnych komunikatów, nie z tej strony.
Pory roku
Maj, czerwiec i wrzesień są najprzyjemniejsze do chodzenia. Sierpień dusi. Zima jest łagodniejsza niż na Podlasiu, ale wilgotniejsza i gorsza dla płuc. Wiosna umie sypnąć śniegiem w marcu, a tydzień później wystawić 18°C na Plantach.
Dla przyjezdnych
Nie ubieraj się „jak w folderze”. Sprawdź odczuwalną i AQI. Żywe dane: Kraków. Alert smogowy i hydrologia: oficjalne komunikaty, nie asystent kurtki.
Jak się ubrać na Rynku i na Plantach
Parasol nie jest histerią: deszczu spada tu więcej niż w Poznaniu. Zimą maska albo przynajmniej świadomość smogu, nie tylko puchówka. Latem krótki rękaw w południe i bluza na wieczór nad Wisłą. Na Kopcu ubierz się jak na wiatrówkę, nie jak na Kazimierz.
Grudzień bywa ładny na zdjęciach i paskudny w płucach. Jeśli jedziesz na jarmark, patrz na jakość powietrza, nie tylko na lampki.